piątek, 29 sierpnia 2014

Zdolna bestia

Hania w trzy minuty załapała o co chodzi z wycinaniem, pod jakim kątem trzymać by ciąć, jak trzymać, by wycinać, a nie szarpać. Jej upór mi imponuje. I cierpliwość.




P.S. Nieostre tu jest tylko zdjęcie. Nożyczki podebrane z szafki brata.