Rybka

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Ubrana w sztukę


Hania ma teczkę swoich malowideł, które uwielbia oglądać o poranku. Nakrywa się nimi, wodzi paluszkami po wyschniętych obrazach i dumnie przypomina - Hania namalowała oblaz!
Autor: rybka zieeewa o 02:09
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2014 (228)
    • ►  września (19)
    • ►  sierpnia (39)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (29)
    • ►  maja (34)
    • ►  kwietnia (26)
    • ►  marca (27)
    • ►  lutego (11)
    • ►  stycznia (23)
  • ▼  2013 (295)
    • ▼  grudnia (16)
      • ...
      • Hania na nogach
      • Dzień drugi
      • Życzcie nam dużo zdrowia - tylko tyle chcemy
      • Ubrana w sztukę
      • 21 miesięcy Hani
      • Przed świętami
      • Niebo nad nami - 11 z minutami
      • Urwanie głowy za sprawą wiatru
      • ...
      • Do dzieła!
      • Bez wzajemności
      • Monitoring
      • Smok to czasem smoczek, a czasem zabawka
      • Cisza popołudnia
      • I żeby było jasne
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (30)
    • ►  września (22)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (29)
    • ►  czerwca (31)
    • ►  maja (16)
    • ►  kwietnia (30)
    • ►  marca (32)
    • ►  lutego (19)
    • ►  stycznia (21)
  • ►  2012 (360)
    • ►  grudnia (31)
    • ►  listopada (31)
    • ►  października (39)
    • ►  września (32)
    • ►  sierpnia (62)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (27)
    • ►  kwietnia (29)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (44)
    • ►  stycznia (20)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.