środa, 14 maja 2014

Trendsetterka


Hania uznała dziś, że o wyjściu na dwór nie ma mowy bez fartucha do malowania! Fartuch wygrzebałam wczoraj w lumpeksie za 5 zł. Niby nic, a jednak. Wielka to zdobyczna ze względu na sympatię do Mysi, którą znamy z książek.