piątek, 12 kwietnia 2013

ul. Zamenhofa


Starym dobrym zwyczajem wyruszyłyśmy na spacer niemalże o świcie. Jeszcze się dobrze słońce nie zdecydowało co dziś ma w planach, (świecić nie świecić?), a my już zdążyłyśmy przejść Muranów wzdłuż i wszerz. I wszystko byłoby cudnie gdyby nie nowe buty. Na szczęście przy Stawki jest popularna drogeria, w której nabyłam plastry z wizerunkiem uroczej inaczej Hanny M.