Mimo nowych upodobań, które świadczą o wielu zmianach i wchodzeniu w kolejny etap rozwoju (zabawy w piasku z dziećmi, wspaniały kontakt z dorosłymi, samodzielne mycie główki, brzuszka, picie przez słomkę i wybór tego co najlepiej smakuje) Hanusia pozostaje dla mnie bobaskiem!