niedziela, 26 stycznia 2014

Z zimą za pan brat

Śnieg, zaspy i ukryte lodowiska - raj dla mojego jedenastolatka. Nawet minus 16 nie robi na nim większego wrażenia - "ba, jest zimno, ale da się wytrzymać".
Ja nie wytrzymuje. Nawet w domu mam na sobie trzy swetry, grube skarpety i góralskie papcie.

P.S. Julek po mieszkaniu chodzi w bluzkach z krótkim rękawem...brrr