niedziela, 22 czerwca 2014

...

Biegała Hania po lesie, zbierała szyszki i się bujała, i się huśtała, i jeszcze skakała. Potem usiadła na murawie i obserwowała strużkę moczu, która płynęła po majtkach na bujną, soczyście zieloną trawę.