Rybka
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Jak już moknąć to z fantazją
Od rana najpierw grzało, potem spochmurniało, a potem kropił deszcz. My zamiast parasola miałyśmy balon. To znaczy Hania miała.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna