Dziś celebrujemy jej
Pierwszy Rok! Nadal mam świeżo w pamięci pierwszy dzień, pierwszy tydzień i pierwszy miesiąc naszego wspólnego życia.
P.S. Zaraz po przebudzeniu i ubraniu odświętnej sukienki (w której chodzenie przypomina wędrówkę z nogami w śpiworze) Hania wyklaskała swoje w rytm "Sto Lat", zaświergotała na widok nowych Basiek i poszła spać...chyba nadmiar emocji zrobił swoje!