piątek, 13 września 2013

Strasznie słodki straszny pająk

Possała Hania chwilę pająka, niechcący odgryzła mu kończynę i porzuciła resztki gardząc swoimi lepkimi rączkami. Po chwili pobiegła do łazienki i sięgnęła po szczoteczkę do zębów! Umyła je (bez mojej sugestii) i rączki też ( z moją pomocą).

Podpisano:
Matka zszokowana przejawem samodzielności u 17 miesięcznej latorośli.